-> Aktualności


Zwycięski weekend Rally Challenge
|09.02.2010|

Za nami dwie pierwsze rundy S4 Rally Challenge. Dla nas, dwie bardzo udane rundy, gdyż zarówno w sobotę, jak i w niedzielę zakończyliśmy zmagania na pierwszych miejscach w klasie :)
Zawody zorganizowane przez Stowarzyszenie S4 powinny być pod wieloma względami wzorcem dla innych organizatorów.
Kompaktowa trasa, ciekawe odcinki specjalne, luźna atmosfera, świetna oprawa, atrakcyjna pula nagród - to bardzo rzadko spotyka się na imprezach amatorskich. 
Dla nas dużym plusem była możliwość pościgania się w iście zimowych warunkach, kilometry pokonane na ostro po śniegu są bezcenne. Radość z jazdy była jeszcze większa, gdyż samochód nie sprawiał najmniejszych problemów. W tym miejscu ogromne podziękowania dla Dawida Drozdka, który perfekcyjnie przygotował nam rajdówkę.



fot. Zbyszek Bury


S4 Rally Challenge z dużą dawką testosteronu
|29.01.2010|

Stowarzyszenie S4 przygotowało na sezon 2010 nowy cykl zawodów o nazwie S4 Rally Challenge. Od marca do sierpnia rozegranych zostanie sześć eliminacji, a areną zmagań będą największe miasta śląskiej aglomeracji. Inauguracja cyklu, a zarazem jego I i II runda przewidziane są na pierwszy weekend lutego. W sobotę i niedzielę (6 i 7.02) na zawodników czekać będzie po sześć odcinków specjalnych. Baza obu rund zlokalizowana będzie przy katowickim Spodku. Medialność zawodów z całą pewnością podniesie impreza o nazwie "Testosteron - Męski Maraton", która równolegle będzie się odbywała w murach Spodka. 

Ciekawie zapowiadające się zawody będą dla nas świetną okazją do rozpoczęcia ścigania się w nowym sezonie. 
Zgłoszenie na obie rundy S4 Rally Challenge zostało już wysłane.

Wraz z nowym sezonem nie wprowadzamy żadnych zmian, specyfikacja rajdówki nie uległa zmianie, nadal wspierać nas będzie Salon Samochodowy ANTOM oraz eProjekt, a piecze nad kondycją rajdówki sprawować będzie warsztat "Jan Drozdek".
  


-> Więcej informacji odnośnie I i II rundy
-> Strona serii S4 Rally Challenge (w budowie)
-> Strona "Testosteron - Męski Maraton"  

   


Występ na Moto Orkiestrze w Sosnowcu
|19.01.2010|

Rokrocznie rajdowe środowisko na początku stycznia wspiera różnymi inicjatywami Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.
My po raz drugi zagraliśmy dla WOŚP i 10 stycznia pojechaliśmy do Sosnowca na Rally Sprint organizowany przez stowarzyszenie S4.
Zawody miały na celu przede wszystkim zrobienie dobrego show dla publiczności i wsparcie genialnej inicjatywy Jurka Owsiaka. 
Staraliśmy się wypełnić zadanie jak najlepiej i myślę, że dzięki obserwowaniu większości trasy przez boczne szyby naszej rajdówki wyszło całkiem nieźle :) Boków było co niemiara, a razem z koleżankami i kolegami zebraliśmy ponad 4000zł na rzecz Orkiestry.

   
fot. Jakub Najgrodzki  

Podwójne Święto na II KJS Niepodległości
|12.11.2009|

Nie wiem jak się cieszył Piłsudski 11 listopada 91 lat temu, ale myślę, że my niczym TurboDymoMan zawstydziliśmy Piłsudskiego i cieszyliśmy się bardziej ;) Podczas II KJS Niepodległości zajęliśmy 2 miejsce w klasie i 8 w generalce na sześćdziesiąt załóg, które stawiło się na starcie. Trochę ze względu na brak doświadczenia, trochę z powodu szwankujących hamulców jechaliśmy dosyć asekuracyjnie, szczególnie na hamowaniach, co w bardzo trudnych warunkach pogodowych było chyba kluczem do dobrego rezultatu. Trasę rajdu ułożono dosyć kompaktowo, a próby sportowe były ciekawe, jedynie można mieć zastrzeżenia do sporych opóźnień czasowych, które finalnie przyczyniły się do odwołania ostatniej próby. Choć i tak dwa przejazdy odbyliśmy po ciemku z włączoną elektrownią na masce - ciekawe doświadczenie :)

W najbliższym czasie jest zaplanowanych parę rajdów, więc planujemy wysoką aktywność startową :)


II KJS Niepodległości - 11.11.2009

|06.11.2009|

11 listopada - Narodowe Święto Niepodległości. 
Dla większości po prostu dzień wolny od pracy, okazja aby pospać dłużej, nieliczni wywieszą biało-czerwone flagi... My z kolei wczesnym rankiem wyciągniemy z garażu naszą rajdówkę i udamy się do Sosnowca na II KJS Niepodległości. Organizatorzy z S4 przygotowali trzy próby sportowe, które będę pokonywane trzykrotnie. Długość całkowita trasy wynosi ok 100km. Lista zgłoszeń liczy 50 pozycji, z czego ok 15 zawodników awizuje podobne do naszej, rajdówki z klasy trzeciej. Myśle, że będzie sporo przyjemności z jazdy, gdyż organizator zapowiada odcinki drogowe.
 
Tak samo jak my, pierwsze kroki po paru latach przerwy stawia nasz dobry znajomy z czasów 126p Mateusz Brzeziński, który do Sosnowca przywiezie świeżo nabytego Fiata Cinquecento Sporting 1.2 16v

Więcej informacji na temat rajdu...



fot. Adrian Pochopień


Moto-Szoł Skoczów: debiut na II miejscu
|09.09.2009|

Nauczony doświadczeniami z przeszłości postanowiłem nie informować o naszych rajdowych planach przed ich realizacją.
Teraz już mogę napisać, że pierwszy start mamy już za sobą :)
W ubiegłą niedzielę, 6 września wzięliśmy udział w organizowanym przez AK Cieszyński i UM Skoczów "rajdziku" o nazwie Moto-Szoł Skoczów. Emocji, stresu, adrenaliny i błędów było mnóstwo, lecz najważniejsze, że wykonaliśmy pierwszy krok. Cieszy też wynik, gdyż zawody ukończyliśmy na II miejscu w klasie i ok 4-5 pozycji w klasyfikacji generalnej. Co ważne poznaliśmy też niektóre słabe strony drivera i samochodu, które przy następnych startach będziemy starali się wyeliminować.

NAGRANIE VIDEO ZE ŚRODKA NASZEJ RAJDÓWKI (YouTube)



fot. Michał Fielek


"Już was w swoje szpony dopadł szmal..."
|14.08.2009|

Tak właśnie śpiewał Grzegorz Markowski i te właśnie słowa najlepiej opisują moje nastawienie do Automobilklubu Ziemii Tyskiej. 
Dzisiaj, dzień przed zawodami, dowiedziałem się, że niestety obiecane mi miejsce w rajdzie, jako samochód funkcyjny "zero" zostało "sprzedane" i zamiast mnie pojedzie ktoś inny... No cóż czuje się ogromnie rozgoryczony zaistniałą sytuacją, ponieważ okazało się, że dla mojego, w tym momencie byłego automobilklubu od wsparcia swojego zawodnika, czy po prostu danego słowa, ważniejsze są pieniądze...  



Zaczynamy od zera...
|12.08.2009|

... i to dosłownie! Po wielu miesiącach przygotowywania samochodu, już w najbliższą sobotę przykleimy na drzwi naszego Fiata Cinquecento Sporting numery startowe "0" i będziemy załogą otwierającą zmagania podczas GRAND PRIX MIASTA TYCHY. Zawody mają charakter miejskiego kryterium, a trzy próby sportowe zostaną rozegrane na ulicach ścisłego centrum Tychów, w okolicach hipermarketu REAL.
Dla nas jest to świetna okazja aby zaprzyjaźnić się z naszą rajdówką, a dla rajdów doskonała promocja, gdyż przy trasie z całą pewnością zgromadzą się tłumy kibiców. W zawodach swój start zgłosił drugi zawodnik naszego rodzinnego team`u ;) Mój brat Filip stworzy załogę z Kamilem Naturalnym, oczywiście w Fiacie Cinquecento Sporting. 

Niedziela będzie kolejnym etapem wprowadzającym nas do startów.
Podczas rozgrywanego rajdu AC POKALE Rajd Tyski 2009, stanowiącego eliminacje rajdowej III ligi będziemy pełnić funkcje "szachownicy", czyli tym razem będziemy zamykać stawkę startujących zawodników.
"Rajdowe dni" w naszym mieście organizuje AMK Ziemi Tyskiej.

Dziękuje Dawidowi Drozdkowi oraz Adrianowi Nuszczyńskiemu (motoGARAGE) za doskonałe przygotowanie samochodu do startów!


P.S.
Nareeeeszcie jedziemy rajd :)


Nieoczekiwane zmiany.
|24.05.2009|

Standardowo z planów startów maluchem nic nie wyszło, lecz na szczęście trafił w lepsze ręce:)
W chwili obecnej przygotowujemy się do startów Fiatem Cinquecento Sporting. Myślę, że jest to samochód, który, powinienem kupić już parę lat temu...
Auto jest przyjemne w prowadzeniu, łatwe w obsłudze i tanie w eksploatacji, czyli w zasadzie na początek w sam raz.
W chwili obecnej moc jest seryjna, ale już powoli myślę, aby zmienić ten stan rzeczy. Powoli idziemy do przodu, mam nadzieję, że uda się coś w najbliższym czasie pojeździć na ostro i wreszcie wystartować. 

Pierwszy trening w rytmach WOŚP
|26.01.2009|

Dnia 17.01.2009 mieliśmy okazję do pierwszego kontaktu z naszym świeżo nabytym Fiatem 126p. Radość była nie tylko z pierwszych jazd rajdówką, lecz także akcji na rzecz WOŚP, której byliśmy częścią.
Za organizację odpowiadał AMK Ziemii Tyskiej, a chętnych którzy w zamian za przejażdżkę na "gorącym fotelu" wsparli orkiestrę woziliśmy pod tyskim supermarketem Real.

Nawet kilka okrążeń po niewielkim placu uświadomiło mnie w pełni, że "rajdowa choroba" należy w moim przypadku do tych nieuleczalnych :)


Witamy na stronie internetowej załogi M.Janota/M.Barczyńska
|25.01.2009|

Po kilku latach nieobecności na rajdowych trasach od sezonu 2009 nosze się z zamiarem powrotu do najpiękniejszej z dziedzin motorsportu. Mam nadzieję, że tym razem nie będą to jedynie okazjonalne starty, lecz dłuższa, fascynująca przygoda.

Naszą rajdową bronią będzie klasyka polskiej motoryzacji czyli Fiat 126p. W tym miejscu chciałem bardzo podziękować Dawidowi Drozdkowi za przygotowanie sprzętu do sezonu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   

          -> WSPÓŁPRACA

       

       

    

    
    

 

statystyka